Internetowy Serwis Bankowości Spółdzielczej

Nie tylko Polacy są konserwatywnymi inwestorami

Jeżeli myślisz, że Amerykanie po 10 latach hossy inwestują głównie w akcje to się mylisz. Szczególnie najmłodsi pracownicy, tzw. millenialsi, mają bardzo konserwatywne podejście - akcje stanowią zaledwie 15% ich oszczędności.
 
Comiesięczne dane dotyczące napływu środków do funduszy inwestycyjnych pokazują, że Polacy coraz więcej oszczędności powierzają powiernikom. Pomimo powrotu dobrej koniunktury na GPW przeważają napływy do funduszy o konserwatywnej polityce inwestycyjnej - do funduszy pieniężnych i funduszy obligacji.  W czerwcu bieżącego roku, według  Analiz Online,  fundusze obligacji pozyskały netto 532 mln zł. i niewiele mniej fundusze pieniężne i gotówkowe - 386 milionów. Natomiast w funduszach akcji nadwyżka wpłat nad wypłatami wyniosła jedynie 32 miliony złotych.
 
Chociaż od roku mamy hossę na GPW, to jednak akcje nadal są wyceniane poniżej szczytu w 2007 roku.
 
Zupełnie inna sytuacja panuje na rynkach rozwiniętych, w szczególności w USA, gdzie w ostatnich dniach indeksy osiągnęły historyczne maksima.
 
Czy tak wysokie poziomy wyceny giełd w Stanach Zjednoczonych wynikają z inwestomanii wśród Amerykanów?
 
Otóż nie. Dowodzą tego badania przeprowadzone przez firmę Legg Mason Global Asset Management. Pokazują one, że szczególnie młodzi Amerykanie - przed 30 rokiem życia - są bardzo konserwatywnymi inwestorami. Aż 85% z nich określa siebie konserwatywnymi inwestorami.  Co więcej, 2/3 twierdzi, że ich decyzje inwestycyjne nadal pozostają pod wpływem Wielkiej Recesji z lat 2007-2008, pomimo dowodów na ogólną poprawę sytuacji gospodarczej. Jest to tym bardziej ciekawe, że konwencjonalna mądrość mówi, iż młodsi ludzie powinni wykazywać największą skłonność do bardziej agresywnych inwestycji, zwłaszcza w zakresie oszczędności emerytalnych ze względu na bardzo długi horyzont inwestycyjny.
 
Młodzi pracownicy, tzw. millenialsi mają mniejszy udział akcji w swoich portfelach inwestycyjnych w porównaniu ze starszymi kolegami.  W pokoleniu wyżu demograficznego aż 27% inwestorów określa siebie bardzo agresywnymi inwestorami, natomiast wśród millenialsów odsetek ten jest prawie 4 razy niższy (7%). Jeśli chodzi o skład portfela inwestycji, to millenialsi inwestują przeciętnie 15% w akcje, natomiast w portfelach Baby Boomers akcje stanowią średnio 24% .
 
Wpływ Wielkiego Kryzysu na millenialsów widać także w tym, że oszczędzają znacznie więcej niż ich dziadkowie z obawy przed kolejnymi kryzysami, mimo wyraźnych dowodów na ożywienie gospodarcze w krajach rozwiniętych, najdłuższego i najsilniejszego rynku byka na akcjach od dziesięcioleci.
 
Reakcja Polaków na kryzys z lat 2007-2008 pozostaje taka sama. Oszczędzamy coraz więcej i nadal boimy się inwestować w akcje.
 
 
Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011). 
 
Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy. Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji. Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.